sobota, 11 lutego 2017

A wiesz... Pstryk



A wiesz, kiedyś rzucę
to wszystko, pstryk
Zachłysnę się śmiechem
energicznym, diabolicznym
szyderczo - spokojnym
panicznie - histerycznym
Pstryk...


A wiesz, kiedyś promień słońca
obudzi mnie, pstryk
Opuszczę mój okop krokiem
odważnym, odkrywczym
beztrosko - szaleńczym
prywatnie - historycznym
Pstryk...


A wiesz, zmęczona jestem
niczym, wszystkim, wciąż, pstryk
Czasami wolę nie mieć
niczego, uwierającego
niepokojąco – trudnego
nieustannie – dziwnego
Pstryk...


A wiesz, w pompatyczność
zbyt często wpadam, pstryk
Wysepki wizje snuje
cichej, banalnej
dołująco - nierealnej
kusząco - bezludnej
Pstryk...



5 komentarzy:

  1. Kobiecie wystarczy być by móc się zrealizować
    Mężczyzna musi realizować się w działaniu.
    I to nawet nie jest jakaś tajemnica ludzkiej duszy, to zwykła obserwacja faktów biologicznych. Choć Chińczycy umieją to ubrać w formę nauki, a poetki nadać temu kształt wiersza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem kobietą, realizuje się w działaniu.

      Usuń
    2. Odebrałem wiersz jako pochwałę bycia nie działania. Oczywiście mogę się mylić, wszak jestem tylko facetem.

      Usuń
    3. Jak to z szeroko pojętą poezją - tyle interpretacji, ilu odbiorców :) Wiersz jest raczej o potrzebie zmian, szybkich i radykalnych, takich na "pstryk" właśnie, przez co też, niezbyt realnych.

      Usuń
    4. A już miałem nadzieję że na starość zaczynam rozumieć kobiety... ;)

      Usuń