wtorek, 1 grudnia 2015

Christie | Dziesięciu Murzynków

Agatha Christie to geniusz. Jej kryminały są fantastyczne. "Dzięsięciu Murzynków" świeżo wypożyczony z biblioteki, zaczęłam czytać w autobusie wracając z pracy, potem pomiędzy obieraniem ziemniaków a smażeniem kotleta i do wieczora już wiedziałam kto zabijał. I o dziwo - nie był to lokaj! :p




Powieść wydana pod tym tytułem w 1939 roku w Anglii, rok później w wydaniu nowojorskim zatytułowana była "I nie było już nikogo". Znane są także wersje tytułu " Dziesięciu Żołnierzyków" oraz "Dziesięciu Indian". Jak zwał tak zwał, kryminał jest niezły, baaa... jest bardzo dobry. Według CWA (Brytyjskie Stowarzyszenie Pisarzy Literatury Kryminalnej) zajmuje 19 miejsce pośród 100 najlepszych powieści kryminalnych. Tyle suchej teorii.

"... Dziesięć małych Murzyniątek
Jadło obiad w Murzyniewie,
Wtem się jedno zakrztusiło -
I zostało tylko dziewięć.

Dziewięć małych Murzyniątek
Poszło spać o nocnej rosie,
Ale jedno z nich zaspało -
I zostało tylko osiem ..."

Dziesięć osób chwilowo odciętych od świata na wyspie. Każde w swoim pokoju znajduje wierszyk o Murzynkach. Czytają go i zabawa się zaczyna ... Agatha manewruje pomiędzy sposobami mordu - cyjanek potasu, uderzenie ciężkim narzędziem w tył głowy, strzał w głowę, strzał w serce, topielec i cóż, czy ostatniej osobie zostaje cokolwiek innego niż się powiesić? I tak już za dużo napisałam...


"... Nastrój podczas śniadania był dziwny. Wszyscy silili się na uprzejmość.
— Czy mogę pani dolać kawy, panno Brent?
— Panno Claythorne, może kawałeczek szynki?
— Może jeszcze jedną grzankę?
Sześć osób na pozór normalnych, opanowanych.
A ich myśli?
Kto następny? Kto następny? Kto? W jaki sposób?..."

Giną jeden po drugim. 10 osób, 9 osób, 8 osób.... Krąg się zacieśnia, jest ich coraz mniej, każdy może być mordercą, ktoś spośród nich na pewno nim jest. Mało tego, każda z tych osób ma swoje na sumieniu, nikt nie znalazł się tam z przypadku i wszyscy mają zapłacić za swoją przeszłość - właśnie teraz. Kładą się spać, każdy w swoim pokoju, zamykają drzwi, podpierają klamki i próbują zapanować nad psychiką, gdyż doskonale wiedzą, że rano kolejna osoba będzie martwa...

A na koniec dlaczego uważam, że zmywarka to dobra rzecz :p







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz