sobota, 21 listopada 2015

Piękną wiosnę mamy tej jesieni

      Tytuł nie jest ironią. Mam dwa sposoby na jesienną deprechę. Po pierwsze przebywać na zewnątrz, jak najwięcej się da. O poranku kawa na świeżym powietrzu. Mmm...  jak rześko. Uwielbiam to uczucie chłodu na policzkach. To nic, że tusz nałożony dziesięć minut temu wchodzi w reakcję z jesienną mżawką. Po pracy spacer, minimum godzinny. Przydałby się kolorowy parasol tęcza. Wyobraźcie sobie jak wyglądałby zgiełk uliczny, gdyby tylko takie parasole sprzedawali. Ulice w ponure dni zalane byłyby parasolowymi tęczami. Szaleństwo! Wieczorem zielona herbata wypita na zewnątrz. I tak codziennie, czy deszcz, czy śnieg, czy wiatr. Gruby swetr, rękawice, koc na ławkę i jest bosko.





A pojechać do lasu o tej porze roku. To jest dopiero hard core. Mgliście, wilgotno, mrocznie. Jak w Forks. Bonus w postaci zaróżowionych policzków, michy grzybów i zastrzyku rozpierającej energii.














       Ja wiem, że wygodniej otworzyć paczkę ciastek, rozbarłożyć się na kanapie i oglądać odmóżdżający serial serwowany przez kablówkę. Przyjemna strefa komfortu. Po kilku takich popołudniach marazm gwarantowany.

       Drugi sposób, który u mnie działa cuda to wyobrazić sobie, że jest początek marca. Często wtedy pogoda jest IDENTYCZNA, a człowiek już całkiem inaczej podchodzi do sytuacji, bo to wiosna już tuż tuż. A przecież tak samo zacina nam deszczem po buzi. Mózg czasem można oszukać, a odpowiednie nastawienie to połowa sukcesu ;)



Na koniec słit focia jako skutek uboczny przypływu energii :P



Ps. Ruszcie dupki w ten weekend. Warto!



6 komentarzy:

  1. Też nie oglądam seriali :-)
    Zapinowałam 2 forresty na moją tablicę Poland :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Zdjęcia z komórki, nie chciało mi się taszczyć aparatu :) Seriale oglądałam kiedyś nałogowo, teraz od wielkiego dzwonu, strata czasu :) Pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  2. Dzięki Kredka za świetną wyprawę w las :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zdjęcia w lesie, dawno nie spacerowałam po żadnym lesie, a tak to lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam spacer po lesie o każdej porze roku :)

      Usuń