niedziela, 11 maja 2014

Tropea

Tropea to kolejna kalabryjska miejscowość i gmina, tym razem w prowincji Vibo Valentia. Cechy charakterystyczne tego miejsca to klif, na którym zbudowane jest miasto, bajeczna plaża poniżej tego klifu oraz tzw. Kościół na Wyspie  - Santa Maria Dell'Isola (nazwa trochę mylna, bo kościół nie znajduje się na wyspie, a jedynie na wysokim wzniesieniu podobnym do wyspy). Miasteczko jest dość komercyjne, ale jakże urokliwe. Tętni życiem turystycznym. Zapraszam do obejrzenia fotografii :)


















Via z wł. ulica


Włosi są temperamentni, kochliwi, głośni. Żyją z rozmachem, wśród śmiechu, głośnych rozmów na ulicy (które z boku wyglądają co najmniej jak kłótnia), jedzą, jedzą , jedzą, śpią, bawią się, spotykają, zakochują, imprezują, modlą. Nade wszystko kochają swoją rodzinę, swoją matkę, swój kraj, swoje makarony, swoje kobiety. Porządku nie kochają. Wszędzie pudła, papierki, worki itp. A Neapol to już totalne wysypisko śmieci. Przez Neapol jedynie przejeżdżałam i nie zdążyłam zrobić fotorelacji z tego niesamowitego miejsca, a bardzo żałuje. Jak mówił Goethe "zobaczyć Neapol i umrzeć" :) Poniżej taka mała namiastka, gdzieś na ulicach Tropei.


Urzekły mnie włoskie sklepiki, straganiki, mini targi. Wszędzie warzywa, owoce, wszystko za grosze. Poniżej cebula, z wł. cipolla. Miałam gdzieś zdjęcie włoskiej, kalabryjskiej, bardzo ostrej papryczki, której też było pełno na straganach Tropei, ale nie mogę go odszukać.  Papryczka ta ze względu na swoją ostrość nazywała się Viagra Calabrese :)




W Tropie mamy także piękny port.

Port w Tropei




Życzę Wam miłej niedzieli :)


2 komentarze:

  1. Dziś w Poznaniu jest szaroburo. Temperatura na termometrze nie przekracza 15 stopni. Chłodno wieje. Wrzucanie takich zdjęć na bloga i kuszenie nimi jest nie wskazane!!! Cóż za widoki, aż łezka w oku się kręci! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przepraszam... nie miałam w zamiarze zdołowania nikogo :) U nas na Podkarpaciu też zimno, wieje itp. Ale przynajmniej zielono już wszędzie, więc nie jest aż tak smutno jak w listopadzie :)

      Usuń