niedziela, 2 marca 2014

Łączka

Miły dzień ... Zwlekłam się o 9, trochę zła na siebie, bo chcę wstawać wcześniej w weekendy. Idzie wiosna i szkoda dnia. No ale 9 - powiedzmy "przyzwoicie" :) Zakupy, prańko i tym podobne domowe sprawy. Skusiłam się nawet i jak tylko wstałam zrobiłam ciasteczka owsiane do kawci :)

Popołudniu wybraliśmy się na spacer, bo było tak ciepło, że grzech nie skorzystać...



W tamtym roku mieliśmy "swoją" ulubioną łączkę. Latem było tam pełno maków, bławatków i innych kwiatów. Coś wspaniałego. Potem łączkę... zaorali i ogrodzili i będzie tam jakaś budowa :/ W związku z tym poszukaliśmy sobie nowej łączki :D Na razie rosną tam takie trawy, zobaczymy co będzie latem :)



Bello tramonto po raz kolejny ...



Dobrej nocy :)


2 komentarze: